Fakty i mity o LPG

autogaz warszawaOd czasu kiedy rozpoczęto instalowanie systemów LPG w samochodach narodziło się wiele mitów na ten temat. Oczywiście trzeba pamiętać, że budowa i jakość instalacji LPG od tamtego czasu bardzo się zmieniła. Na początku gaz był mocno wyczuwalny w samochodach. A to przez to, że nie miały one katalizatorów i każdy rodzaj spalin nie był zbyt przyjemny. Obecnie, jeśli samochód jest sprawny, gaz jest w zasadzie niewyczuwalny.

Mitem numer jeden, chyba do tej pory jest to, że gaz wybucha. Nie jest to gaz z kuchenki domowej, który faktycznie potrafi doprowadzić do wybuchu – to nie ta ilość :). Przy obecnych instalacjach gazowych wybuch jest niemalże niemożliwy. Zasilanie samochodu poprzez gaz LPG jest nawet znacznie bezpieczniejsze niż tradycyjna benzyna. Do samo zapaleń aut po wypadkach dochodzi właśnie przez rozlaną benzynę. Nie mówi się o przypadkach, gdzie spowodował to zbiornik gazu, który po wypadku mógł się rozszczelnić. Sama zresztą konstrukcja tych zbiorników jest bardzo bezpieczna.

Mitem numer dwa jest oczywiście to, że zagazowany samochód jest „zamulony”. Owszem, instalacje I generacji poprzez umiejscowienie wtrysku gazu, gorzej pracował również na benzynie. Działo się tak ze względu na tzw. „mikser”. Natomiast kto i do czego teraz montuje takie instalacje ? Odpowiedź brzmi oczywiście nikt, nigdzie i w niczym. Obecne, precyzyjne instalacje gazowe powodują, że spadek mocy jest praktycznie nie odczuwalny.

I mit numer trzy, czyli gazu nie opłaca się montować, bo lada moment zdrożeje. Jest to oczywiście nieprawdą, a takie przepowiednie głoszą ludzie zrażeni czasami PRL-u, gdzie każdy dobry pomysł na oszczędność miał przez władzę momentalnie wywindowaną cenę. Gaz LPG jest efektem ubocznym rafinacji ropy naftowej. Więc jest to odpad. Oczywiście jego cena zawsze będzie ściśle powiązana z cena ropy naftowej, natomiast zawsze będzie dużo tańszy.